Kilogramy kurczaka

Od poniedzialku sie “dietujemy”. Znaczy ta dieta to dziwna taka, bo dostalismy tylko BARDZO ogolne wytyczne i sami myslimy co tu gotowac zeby je spelniac. Ale ogolnie wychodzi okolo kilograma kurczaka na nas dwoje dziennie. Straszne ilosci… No i jemy 6 razy dziennie…

Juz od tygodnia jezdze na rowerze codziennie. Niestety, nadgarstek mi wysiadl (zapalenie sciegna kciuka) i mam nakaz oszczedzania go przez dwa tygodnie. Czyli zero sztangi, pompek, siatki, plywania, podciagania sie i tak dalej. Wiec zostal mi rower…

Przygotowujemy sie do PrimeDay – wielkiem wyprzedazy Amazonu. Na liscie sa hantle, dyski twarde i nawet KitchenAid. A co sie uda kupic? Pewnie wszystko inne i za duzo. Przygotowujemy sie tez do wesela, niedziela spedzona na Oxford Street, ale sukienka wynaleziona. Ladna, ale znowu ani krotka, ani z dekoltem. Przynajmniej na same zakupy Gosia zalozyla ktorki kombinezon z duzym delkotem ;).

I troche nam Karolina z Markiem namieszali w planach, bo w piatek zwolnili Matta. Mamy tylko nadzieje, ze szybko znajdzie robote i splaci dlugi wobec nas, a pozniej niech sie dzieje co chce. Jeszcze tylko poltora roku do powrotu do Polski ;)