Takie normalne zycie chyba

Bo co sie dzialo w ciagu tygodnia. Ciezko bylo do pracy wrocic mimo krotkiej relatywnie bo tylko tygodniowej przerwy. A w pracy sporo sie dzialo – wyrzucili Alexa Suteu, ze wzgledu na brak wynikow pracy, wyrzucili Alicje (my wiemy dlaczego…) i nieoficjalnie dowiedzielismy sie, ze odchodzi Jason. Ale damy rade!

Z weselszych wiadomosci, Gosia dostala podwyzke, teraz zarabia £12 na godzine i tylko przelicza ile wiecej zarobi kiedy pojdzie do pracy. I wyjdzie sporo wiecej, jesli dalej bedzie wyrabiac ponad etat tak jak w ostatnim tygodniu.

Weekend zakupy z probami znalezienia sukienki na wesele. Zakonczone sukcesem w niedziele w Kingston – znalezlismy bardzo fajna, seksowna czerwona sukienke. Zaakceptowana chyba przez wszystkich: ojca, matke, Martyne, Richa i na samiutkim koncu mnie i Gosie. Moze pozniej Gosia wstawi zdjecie.

A ogolnie przygotowujemy sie do kolejnego tygodnia “wakacji” – tym razem Polskich.