Stary się robię

W czwartek obchodziłem 28 urodziny. Jeszcze 2 latka i trzydziecha na karku. I weź człowieku się zapieraj, że Ty ciągle młody. Bo jestem, się staro nie czuję! Życzeń nadostawałem, w pracy mi zaśpiewali Happy Birthday i zaśmiewali się słuchając Sto lat. W sobotę przyszli Renia z Damianem i Ola z Michałem pod pretekstem urodzin, żeby pogadać, popić i zjeść. I popili, Gosia sama z Damiana wydudniła litrową butelkę wódki. I wcale nie było z nią później jakoś bardzo źle!

P1060253

Poszukiwania domu w dalszym ciągu nie zakończone sukcesem z powodu tych idiotycznych przepisów HMO. Ludzie mówią, że w Polsce przepisy głupie, niech spróbują wynająć w parę osób dom tutaj… A znaleźliśmy lokum dla nas idealne. Blisko pracy, w świetnej okolicy i z darmowym dostępem do basenu, siłowni i jacuzzi! Chcemy je tak bardzo…

W czwartek dostałem telefon ze szpitala, zapisali mnie na zabieg wycięcia portu na środę. We wtorek mam jakieś badanie przedoperacyjne, w środę zabieg. Tydzień będzie krótszy, na pewno 2 dni wolne, a jak z resztą to się zobaczy jak się będę czuł.