Mógłbym się przywyczaić do tych długich weekendów, a czeka mnie jeszcze dłuższy, bo poniedziałek dalej wolny. Chociaż z drugiej strony będę też pisał ten test kompetencji, więc nie będzie taki bardzo wolny.
A oprócz perturbacji z robotą to w zasadzie bardzo spokojny weekend. Zacząłem się bawić swoją elektroniką co zaowocowało mrugającą diodą i wyświetlaniem odległości z czujnika. Przeglądam też katalogi z odzyskanymi danymi, mam już sporo zdjęć i parę dokumentów. A Gosia już “przeczuwa”, że będziemy się bujać ze znalezieniem mieszkania, bo jedno które nam się podobało zostało wynajęte i jak potem spojrzała to żadne inne jej się nie podobało. Pesymistka jak się patrzy, szczególnie, że codziennie pojawiają się nowe…
Leave a Reply